Pracownik stacji paliw w Gostyniu nie czekał, aż kierowca znów ruszy w trasę. Gdy wyczuł od mężczyzny alkohol, zabrał mu kluczyki i wezwał patrol. Było około 22:30, 25 października 2026 roku.
Policjanci ustalili, że mężczyzna przyjechał na stację osobowym Oplem. Kiedy wrócił do auta, świadek uniemożliwił mu dalszą jazdę. Jeszcze przed przyjazdem funkcjonariuszy siedzący za kierownicą kierowca sięgnął po alkohol. Został zbadany alkomatem, a dodatkowo zlecono analizę, która ma ustalić, jaki był jego stan w chwili wjazdu na stację.
Kilka godzin później, już po 2:00 w nocy z 25 na 26 października 2026 roku, kolejna interwencja była w Łęce Małej. Domowników obudził huk. Na miejscu było uszkodzone ogrodzenie i samochód, a za kierownicą nadal siedział 23-latek z powiatu rawickiego.
Badanie wykazało 0,3 promila. Mężczyzna będzie miał sprawę za jazdę po alkoholu i doprowadzenie do kolizji. Grozi mu areszt albo grzywna od 2500 zł, a także zakaz prowadzenia pojazdów.
źródło: Aktualności KPP Gostyń
